
W „Barwach szczęścia” Romeo (Jacek Tyszkiewicz) wreszcie ulegnie Ewelinie (Amelia Listwoń), która dopnie swego i zdobędzie chłopaka, choć tylko na jedno popołudnie. Niestety, Aldona (Elżbieta Romanowska) i Borys (Jakub Wieczorek) zorientują się, co się dzieje, kiedy przyłapią ich oboje! Będą zniesmaczeni, a Bianchi zażenowany. Markowska pójdzie o krok dalej i wyzna chłopakowi miłość…
Ewelina postanowiła uwieść Romea w serialu „Barwy szczęścia”
Romeo od razu spodobał się Ewelinie w „Barwach szczęścia” w poprzednim sezonie. Zaczęła go podrywać. Widziała, że Ewa (Gabriela Ziembicka) też się nim interesuje, ale – jak wiadomo – „zasady uczciwej gry nie obowiązują w miłości i na wojnie”. Od tego czasu Markowska dąży do uwiedzenia Bianchiego, choć on wcale nie wydaje się specjalnie nią zainteresowany. Nawet jej pocałunek nie zrobił na nim wrażenia.
Grzelakowie zawiodą się na Romeo w nowym sezonie „Barw szczęścia”
W serialu „Barwy szczęścia” po wakacjach Aldona szczęśliwie skończy studia, choć nie będzie zadowolona z wyniku. Przygnębioną żonę Borys postanowi zabrać na randkę połączoną z kolacją w restauracji. Romeo bardzo ładnie się zachowa proponując, że zastąpi ich w sklepie. Ten wieczór jednak nie skończy się dobrze, bo Grzelakowie zorientują się, że ich podopieczny jednak zajmie się czymś innym. Nie pracą…
Niechciana miłość Eweliny do Romea w „Barwach szczęścia”
W nowym sezonie serialu „Barwy szczęścia” zaangażowanie Eweliny w pogłębienie relacji z Romeo stanie się widoczne dla otoczenia. Najpierw Witek (Witold Sosulski) spostrzeże, że dziewczynie chodzi o coś więcej, niż nawet codzienne spotkania po szkole. Zrobi się zazdrosna, zwłaszcza o Ewę, nawet o jej pomoc w wypracowaniu z polskiego, o którą sam ją poprosił i o przypadkowe spotkanie w drodze do szkoły. Dlatego kiedy Markowska dowie się, że Bianchi ma zostać w sklepie Grzelaków sam i ich zastępować w pracy w związku z celebracją ukończenia studiów przez Aldonę, zaplanuje coś wyjątkowego. Zaskoczy go w „Bella Sicilia”:
– Niespodzianka. Pomyślałam, że siedzisz tu sam, to czemu nie posiedzieć we dwoje?
Romeo, niespecjalnie ucieszony, uświadomi jej, że ma w sklepie pracować – rozładować towar. Wtedy Ewelina zrobi się bardzo zalotna i stanie się jasne, po co przyszła. Mówiąc, że mu pomoże „potem”, zaciągnie go na zaplecze. Kiedy Aldona z Borysem zorientują się, co wyprawiają, dziewczyna czmychnie w popłochu. Grzelakowie będą zażenowani, a Romeo zacznie się tłumaczyć:
– Nic się nie stało. Nie planowałem tego, nie wiedziałem, że ona tu przyjdzie. To tak nagle było.
Borys przestrzeże go, że właśnie bardzo zepsuł sobie relacje z Aldoną, która niepokoi się, do czego doprowadzą te zabawy nastolatków, a przecież ma się nim opiekować. Zawstydzony Romeo obieca, że nic więcej się nie wydarzy. Prześle Markowskiej SMS, że dostał reprymendę od Grzelaka. Ewelina szczerze go zapyta, czy żałuje tego, co zrobili, a on ją zapewni, że nie… I wtedy dziewczyna wyzna mu miłość, wpisując w pole wiadomości: „Kocham cię”. Ale jego wcale go nie ucieszy ta informacja. Wręcz przeciwnie…