
W emocjonującym odcinku 645, który miał premierę 20 czerwca 2025 roku na antenie TVP1, kulminują dramatyczne wydarzenia dotyczące ślubu Elviry i Simóna. Goście zgromadzili się w kościele, ale panna młodasię nie pojawiła— została porwana przez swojego ojca, pułkownika Velarde. Tym samym ceremonia została bezpowrotnie przerwana. W międzyczasie policjant Soler odnaleziono martwego, a morderczynią okazała się Ursula. Komisarz Mendez rozpoczął śledztwo w sprawie tych tragicznych wydarzeń

Choć ceremonia miała być ich wielkim dniem,Elvira w dramatyczny sposób anulowała ślub, wzbudzając szok i niedowierzanie wśród uczestników. Przez porwanie przez ojca, zaprzepaściła ich wspólną przyszłość, zanim ta się w ogóle zaczęła.

Według fanów serialu i synoptyków – dramat rozgrywał się tuż „przy drzwiach kościoła”. Simón – zrozpaczony ukochaną — miał umrzeć, gdy zobaczył prawdę: że Elvira rzeczywiście nie zjawiła się na ślubie. To moment na wskroś symboliczny – śmierć w roli metafory rozpaczy i bezpowrotnej straty tego, co najważniejsze.
