
2025 08 09 #KotekMarysi
Witajcie Kochani. Nie będę mówić bo nie mogę do końca otworzyć ust. Mam zapalenie błony śluzowej jamy ustnej (mukozitis) od antybiotyków, które przyjmuję.
CRP powyżej 20, PCT spadła do 1.
Wszystkie posiewy, które wróciły z laboratorium do tej pory są negatywne.
Kolejne są w toku. Temperatura skacze ale już jest stabilniej. Raczej do 38 stopni. Port centralny został zamknięty z wstrzykniętym antybiotykiem. Dostałam wkłucie do drugiej ręki. Teraz mam ręce, które piją kroplówki. Wciąż jestem monitorowana bo wychodzi mi tachykardia. Nie tylko od gorączki. Była pani endokrynolog i zmniejszyła mi dawkę lewotyroksyny. Korekta wszystkich leków jest wskazana, bo po amputacji nogi w końcu zmniejszyła mi się znacznie masa ciała.
Wczoraj była masa badań. Poza krwią co kilka godzin to tomograf komputerowy z którego wyszło parę kwiatków. W części głowy neurochirurdzy nie widzą problemów. Zastawką i port nie wskazują na infekcje. Komory mózgu w normie. W części klatki piersiowej wykryto zakrzep w tętnicy płucnej. Być może powstał w trakcie operacji. Echo serca nie wykryło zwiększenia ciśnienia krwi. W związku z tym znowu dostaję zastrzyki z heparyną. dawka minimalna ze względu na niskie płytki. Wczoraj była też kolejna transfuzja płytek. W części brzusznej wykryto skupiska płynów w okolicy odbytu po stronie prawej czyli w okolicach rany amputacyjnej. Neurochirurg pobrał z zastawki płyn mózgowo rdzeniowy – był transparentny. Wstępny posiew negatywny. Była pani okulistka w nocy i nie stwierdziła nieprawidłowości.
Zebrał sie zespół: neurochirurg, chirurg główny, onkolog, ortopeda, endokrynolog, kardiolog i stwierdzili, że przez 48-72 godzin będą obserwować jak się sytuacja rozwinie. Oczywiście dostaję antybiotyki. Czekamy aż wrócą pozostałe posiewy. Do tej pory wszystkie są negatywne. Wierzę, że jestem w dobrych rękach. Módlcie się (lub trzymajcie kciuki), żeby lekarze mieli same dobre pomysły i wnioski. I żebym szybko wróciła do formy, aby kontynuować zaplanowane leczenie.
Buziaki