
Krystyna już wie w serialu „Barwy szczęścia”, że jej leki nie przynoszą żadnych efektów. Nie ma lekarstwa na alzheimera, dostępne terapie mogą jedynie maskować objawy. Nie na każdego jednak działają i mają mnóstwo skutków ubocznych. Krysię irytowało, że tabletki ją usypiają, uspokajają i przestała je zażywać – najpierw w tajemnicy przed mężem. On z kolei pewnie wolałby żonę otępiałą, niż okładającą go pięściami w ataku szału…
W nowym sezonie „Barw szczęścia” Krzysztof zostawi Krystynę
Kiedy koledzy wędkarze zaproponują Jaworskiemu w „Barwach szczęścia” wspólny wyjazd na łowienie pod lodem w Estonii, będzie miał ogromną ochotę na kilkudniowy odpoczynek. Ale będzie się martwił o pozostawienie Krystyny samej. W końcu to ona niemal go wypchnie z domu wiedząc, że jest na skraju wyczerpania i że to z jej powodu. Krzysztof zwróci się do Marka o pomoc w opiece nad Krysią. Złoty zgodzi się nie mając zielonego pojęcia, co go czeka. Przy tym zupełnie wyleci mu z głowy, że umówił się już z Olgą (Dorota Łukasiewicz-Kwietniewska) na wyjazd do spa w góry. Być może to jeden z wczesnych symptomów alzheimera, odziedziczonego po matce.
Trudny czas Marka z Krystyną w kolejnym sezonie „Barw szczęścia”
W kolejnym sezonie „Barw szczęścia” Marek szybko zrozumie, że dni Krzysztofa naznaczone są udręką i że bardzo kocha jego matkę znosząc wszystkie objawy jej nieuleczalnej choroby. Nie minie godzina, a będzie miał ochotę czmychnąć, gdzie pieprz rośnie. Zrobi Krystynie herbatę z cukrem zapominając, że ona nie słodzi. W odpowiedzi na jego pomyłkę wybuchnie wielka awantura. Potem zamówi telefonicznie w „SezoNOVym” obiad dla matki i odłoży komórkę. Telefon zniknie. Złoty domyśli się, że to Krysia go zabrała i poprosi o zwrot. Ona wyprze się wszystkiego:
Barwy szczęścia ZWIASTUN. Krystyna pozna nową diagnozę lekarza! Nastąpi postęp choroby Alzheimera
- Jesteś taki sam jak Krzysztof. On też nigdy niczego nie może znaleźć. Gdybyś położył telefon na stole, to by tam był. Sam nie chodzi, nóg nie dostał.
Aparat znajdzie się w… zamrażalniku. Syn stanowczo poprosi, by Krystyna zostawiła jego rzeczy w spokoju. Ona na to strasznie się zaperzy, a potem wywoła w nim poczucie winy, mówiąc:
- Wszystkim tylko przeszkadzam. Oddajcie mnie do jakiegoś przytułku… Albo na śmietnik… Nikomu nie jestem potrzebna.
Marek uzbroi się w cierpliwość i zaweźmie, by sprostać wyzwaniu – spędzić z chorą mamą kilka dni.
Cytaty za: Swiatseriali.interia.pl