
Na wideo udostępnionym przez „M jak miłość” Iwona Rejzner i Arkadiusz Smoleński prezentują się w znakomitych humorach. Aktorzy wygłupiają się, żartują i rozmawiają z wyraźną sympatią. Atmosfera między nimi jest tak naturalna i swobodna, że można zapomnieć, że to tylko kulisy popularnego serialu, a nie prywatne spotkanie pary znajomych… lub czegoś więcej?
Iwona Rejzner zdradza, co tak naprawdę czuje wobec serialowego partnera
Choć duet gra serialowe małżeństwo, ich kontakt wyraźnie wykracza poza zawodowy obowiązek. Potwierdzają to słowa Iwony Rejzner, która w nagraniu mówi z uśmiechem:
M jak miłość. Takie relacje mają Dorota i Bartek poza planem. Serialowe małżeństwo nie umie tego ukryć
– Chciałam powiedzieć, że bardzo mi się dobrze gra z tym człowiekiem, ponieważ ma takie samo poczucie humoru jak ja i dogadujemy się… słabo. Żartuję! Świetnie – mówi aktorka, zerkając z rozbawieniem na swojego serialowego partnera.
To jedno zdanie mówi wiele o relacji tej dwójki Dystans do siebie, wspólne żarty i ogromna serdeczność są po prostu widoczne gołym okiem.
Co ich łączy poza serialem?
Choć żadne z nich nie zdradza szczegółów na temat prywatnych relacji, nagranie nie pozostawia wątpliwości – Iwonę i Arkadiusza łączy coś więcej niż scenariusz. Chodzi o przyjaźń i wspólne tematy, których mają z pewnością sporo. Nic dziwnego, że widzowie z chęcią oglądają wątek tej dwójki.
Co dalej z Dorotą i Bartkiem?
Widzowie niewątpliwie czekają na to, co wydarzy się w kolejnych odcinkach “M jak miłość” po przerwie wakacyjnej. Przecież w zeszłym sezonie Lisiecki z żoną nie mogli dojść do porozumienia. To było niemożliwe po tym, jak chora Dorota uciekła do Stanów. Nie kontaktowała się z ukochanym. Na szczęście powróciła do Polski po eksperymentalnej terapii, która daje nadzieję na całkowite pokonanie raka. Co wydarzy się dalej? Ten wątek jeszcze się nie zakończył.